Browsed by
Category: ZAPISKI

Od czytelnika dla czytelnika

Od czytelnika dla czytelnika

Od czytelnika dla czytelnika. Te wakacje, przebiegały dla mnie pod znakiem Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego. Jakoś tak się zawsze działo w moim życiu, że w czasie letnich dni, czytałem książki podróżnicze. W Sarbinowie, gdzie spędzałem większość moich dziecięcych sierpni, jednym z pierwszych spacerów był ten do biblioteki, gdzie wyrabiałem sobie kartę ,,wakacyjnego czytelnika”. W dawnych czasach było bowiem coś takiego. Zaopatrzony w kartę wypożyczałem książki Fiedlera, Centkiewiczów czy choćby przygodowe ,,Tomki” Szklarskiego. To zamiłowanie zostało mi do dzisiaj i kiedy tylko…

Read More Read More

Szkoła.

Szkoła.

Rozpoczął się kolejny rok szkolny. Mógłbym jak zwykle opowiedzieć co nieco o absurdach systemu szkolnictwa w naszym kraju, o niby-reformach, niewesołej sytuacji uczniów, nauczycieli i rodziców. Ale chyba nie mam już siły. Chyba straciłem nadzieję na prawdziwe zmiany. Szkoła w klatce polityki nigdy nie spełni swojej roli. Więc po co sobie strzępić gębę. Więc może, tym razem podejdę do sprawy zupełnie inaczej. Gdybym miał dać jedną radę uczniom w związku z rozpoczętym rokiem szkolnym, brzmiała by ona tak: czytajcie książki!…

Read More Read More

WIELKIE BUM

WIELKIE BUM

Gruchnęło o artystach. Politycy postanowili zrobić temat. Bo w to, że naprawdę ma się pojawić jakaś ustawa to nie ze mną takie numery. Ustawy, jakiejkolwiek w tym temacie, nie ma od 1994 roku. Wtedy właśnie rząd ogłosił że rozpoczynają się nad nią prace. Więc nie wierzę, że będzie. Ale ja nie o tym. Nawet nie o tym że pan M. powiedział że artyści to nieroby, obiboki i beztalencia. Część artystów się oburzyła, bo zostali wrzuceni do jednego wora jak leci….

Read More Read More

Polecajka na szaro-burą pogodę.

Polecajka na szaro-burą pogodę.

Przymroziło przez ostatnie miesiące setnie. Lubiłem kiedyś zimę. Teraz też lubię, ale moje stawy już nie bardzo. Jest jednak w śniegu i mrozie coś co zmienia perspektywę. Ludzie inaczej chodzą inaczej myślą inaczej się ubierają. Znam takich co niechętnie wychodzą z domu. Ja kursuję pomiędzy pracą w magazynie, nielicznymi spotkaniami autorskimi a domem. I też w pewnym stopniu ulegam temu zimowemu zasypaniu, temu spowolnieniu. Zimą zawsze wracam do książek z dzieciństwa, do jasnych prostych historii które dobrze się kończą. Takie…

Read More Read More

JUŻ CZAS

JUŻ CZAS

Mniej więcej na początku ubiegłego roku, poczułem się jakbym przysiadł w podróży. Wiecie tak jak to w czasie deszczu, który przerywa wielką wyprawę, wbiega się pod wiatę na małej kolejowej stacyjce, by przeczekać nawałnicę. Ale taki deszcz potrafi padać nawet trzy dni. Cóż robi wtedy wędrowiec, który zmuszony jest do zatrzymania się w czasie?

TYDZIEŃ BIBLIOTEK

TYDZIEŃ BIBLIOTEK

Tydzień Bibliotek minął jak z bicza strzelił. Dziękuję pięknie wszystkim którzy mnie zaprosili. Dawno nie byłem w takiej długiej trasie, więc wrażeń mam sporo. Ja już chyba pisałem wiele razy, że bardzo lubię spotkania z czytelnikami. Bo przecież moi czytelnicy są bardzo specyficzną grupą. To dzieciaki mniej więcej pomiędzy czwartą klasą szkoły podstawowej a pierwszą liceum. A jak jak pewnie wiecie z wykształcenia jestem pedagogiem i wiele lat spędziłem ucząc. Dzisiaj zresztą też wykładam w SNP. Mam więc taki mały…

Read More Read More

O KSIĄŻKACH, GĘSIACH I MAGAZYNIE

O KSIĄŻKACH, GĘSIACH I MAGAZYNIE

Przez media jak burza przeleciała w ostatnim czasie dyskusja o zarobkach pisarzy. Nie pierwsza i pewnie nie ostatnia. Nie mam zamiaru powielać informacji w jakiej kondycji jest status pisarza w naszym kraju. Myślę że wszyscy już to wiedzą. Chciałbym jednak podejść do tematu bardzo osobiście. I napisać co o tym myślę. Bo sprawa przecież mnie dotyczy osobiście. I może od samego początku wyjaśnię. Na pisaniu zarabiam jak to mówiła Babcia Oleńka z SIEKIEREZADY – nulki. Nie są to pieniądze wystarczające…

Read More Read More

Coroczne urodzinowe podsumowanie.

Coroczne urodzinowe podsumowanie.

Jak co roku w okolicach urodzin, robię małe podsumowanie twórcze. Ten rok zdecydowanie należał do literatury. I tej napisanej i tej przeczytanej. Najpierw kilka zdań o tym co napisałem. Po pierwsze skończyłem trzytomową książkę dla młodzieży. Sagę ,,Młodzi wojowie”. Pisałem dla tak zwanej młodzieży młodszej czyli od pomiędzy dziesiątym a piętnastym rokiem życia. Oczywiście to sprawa umowna, bo przeczytać może każdy. Chciałem żeby była to opowieść przygodowa, pełna zwrotów akcji. Książka z bohaterami z którymi można się utożsamić. Wiecie taka…

Read More Read More

Ważne pytanie.

Ważne pytanie.

Pasjonuję się historią. Dawno temu pewna bardzo mądra nauczycielka historii, zaszczepiła mi miłość do tego przedmiotu jednym prostym tłumaczeniem. Wykazała że historia to nie sterta dat i nazw do wykucia na pamięć ale proces przyczynowo-skutkowy. Wszystko co się wydarzyło w historii z czegoś wynika, mówiła. Mówiła też że historia jest nauką bardzo podatną na interpretacje a także zmienną. Wszystko zależy od tego kto ma władzę. Przekonałem się o tym wielokrotnie, ucząc pewnych wydarzeń z okresu II Wojny Światowej w przynajmniej…

Read More Read More

Wilk i Efekt Rumburaka

Wilk i Efekt Rumburaka

Dawno temu, w telewizji w okresie wakacji, leciał serial dla dzieci produkcji Czechosłowackiej pt: ,,Arabella”. Serial doczekał się przydomka ,,kultowy” więc warto jeśli gdzieś będzie dostępny obejrzeć, bo to stara dobra czeska kinematografia. W serialu pojawia się tam niejaki Rumburak z tego co pamiętam ,,czarodziej drugiej kategorii. I Rumburak postanawia w akcie zemsty pomieszać treść bajek, w Świecie Baśni. I zaczyna się problem bo zarówno bajkowa kraina jak i świat zwyczajny pogrążają się w totalnym chaosie ( choć może bardziej…

Read More Read More