JUŻ CZAS
Mniej więcej na początku ubiegłego roku, poczułem się jakbym przysiadł w podróży. Wiecie tak jak to w czasie deszczu, który przerywa wielką wyprawę, wbiega się pod wiatę na małej kolejowej stacyjce, by przeczekać nawałnicę. Ale taki deszcz potrafi padać nawet trzy dni. Cóż robi wtedy wędrowiec, który zmuszony jest do zatrzymania się w czasie?