Pierwsze zdanie Biblii.

Pierwsze zdanie Biblii.

,,Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.” Księga rodzaju 1:1 Dzisiaj w moich rozważaniach ,,Opus Sacrum” chciałbym zwrócić uwagę drogich czytelników na pierwsze zdanie w Biblii. Dlaczego jednak zaczynam od słów , które właściwie każdy w jakiś sposób związany z kulturą Europejską zna, choćby ze szkoły podstawowej? To proste, to stwierdzenie implikuje całą resztę biblijnych historii! Bez zrozumienia tego pierwszego faktu, nie da się pójść dalej! Bez zgody na jego prawdziwość, całą resztę Biblii można odstawić na półkę w dziale…

Read More Read More

Od czytelnika dla czytelnika

Od czytelnika dla czytelnika

Od czytelnika dla czytelnika. Te wakacje, przebiegały dla mnie pod znakiem Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego. Jakoś tak się zawsze działo w moim życiu, że w czasie letnich dni, czytałem książki podróżnicze. W Sarbinowie, gdzie spędzałem większość moich dziecięcych sierpni, jednym z pierwszych spacerów był ten do biblioteki, gdzie wyrabiałem sobie kartę ,,wakacyjnego czytelnika”. W dawnych czasach było bowiem coś takiego. Zaopatrzony w kartę wypożyczałem książki Fiedlera, Centkiewiczów czy choćby przygodowe ,,Tomki” Szklarskiego. To zamiłowanie zostało mi do dzisiaj i kiedy tylko…

Read More Read More

Szkoła.

Szkoła.

Rozpoczął się kolejny rok szkolny. Mógłbym jak zwykle opowiedzieć co nieco o absurdach systemu szkolnictwa w naszym kraju, o niby-reformach, niewesołej sytuacji uczniów, nauczycieli i rodziców. Ale chyba nie mam już siły. Chyba straciłem nadzieję na prawdziwe zmiany. Szkoła w klatce polityki nigdy nie spełni swojej roli. Więc po co sobie strzępić gębę. Więc może, tym razem podejdę do sprawy zupełnie inaczej. Gdybym miał dać jedną radę uczniom w związku z rozpoczętym rokiem szkolnym, brzmiała by ona tak: czytajcie książki!…

Read More Read More

Zacznę od strzału w stopę.

Zacznę od strzału w stopę.

Ponadto synu przyjmij przestrogę tych słów: Pisaniu wielu ksiąg nie ma końca, a wiele nauki męczy ciało. Kohelet 12 -12 Jako że jest niedziela, chciałbym poruszyć pierwszy temat z cyklu ,,Opus Sacrum”. I od razu dodam że będzie to swoista antyreklama tego co właśnie zacząłem robić. Ale nie mogę inaczej, musi być uczciwie. Chciałem bowiem na samym początku zniechęcić czytelników do… czytania właśnie. A precyzyjniej rzecz ujmując, chciałbym zniechęcić do nadmiernego karmienia się internetową wiedzą biblijną. I nie dlatego że…

Read More Read More

Wstępniak do rozważań o Panu Bogu.

Wstępniak do rozważań o Panu Bogu.

Jeden z moich nauczycieli pisarskiego warsztatu powiedział, że należy pisać o tym co w życiu najważniejsze, bo tylko takie pisanie ma sens. Cała reszta to udawanie pisania. I ja się całkowicie z nim zgadzam. Doświadczenie nauczyło mnie, że jakiekolwiek zajmowanie się tematem dla mnie nieważnym kończy się literacką porażką. Dlatego też, ileś tam projektów w moim życiu musiałem odłożyć na półkę z napisem ,,to się nie uda”. I raczej nie żałuję moich decyzji bo zapewne na rynku powieści sensacyjnej czy…

Read More Read More

WIELKIE BUM

WIELKIE BUM

Gruchnęło o artystach. Politycy postanowili zrobić temat. Bo w to, że naprawdę ma się pojawić jakaś ustawa to nie ze mną takie numery. Ustawy, jakiejkolwiek w tym temacie, nie ma od 1994 roku. Wtedy właśnie rząd ogłosił że rozpoczynają się nad nią prace. Więc nie wierzę, że będzie. Ale ja nie o tym. Nawet nie o tym że pan M. powiedział że artyści to nieroby, obiboki i beztalencia. Część artystów się oburzyła, bo zostali wrzuceni do jednego wora jak leci….

Read More Read More

Polecajka na szaro-burą pogodę.

Polecajka na szaro-burą pogodę.

Przymroziło przez ostatnie miesiące setnie. Lubiłem kiedyś zimę. Teraz też lubię, ale moje stawy już nie bardzo. Jest jednak w śniegu i mrozie coś co zmienia perspektywę. Ludzie inaczej chodzą inaczej myślą inaczej się ubierają. Znam takich co niechętnie wychodzą z domu. Ja kursuję pomiędzy pracą w magazynie, nielicznymi spotkaniami autorskimi a domem. I też w pewnym stopniu ulegam temu zimowemu zasypaniu, temu spowolnieniu. Zimą zawsze wracam do książek z dzieciństwa, do jasnych prostych historii które dobrze się kończą. Takie…

Read More Read More

JUŻ CZAS

JUŻ CZAS

Mniej więcej na początku ubiegłego roku, poczułem się jakbym przysiadł w podróży. Wiecie tak jak to w czasie deszczu, który przerywa wielką wyprawę, wbiega się pod wiatę na małej kolejowej stacyjce, by przeczekać nawałnicę. Ale taki deszcz potrafi padać nawet trzy dni. Cóż robi wtedy wędrowiec, który zmuszony jest do zatrzymania się w czasie?

TYDZIEŃ BIBLIOTEK

TYDZIEŃ BIBLIOTEK

Tydzień Bibliotek minął jak z bicza strzelił. Dziękuję pięknie wszystkim którzy mnie zaprosili. Dawno nie byłem w takiej długiej trasie, więc wrażeń mam sporo. Ja już chyba pisałem wiele razy, że bardzo lubię spotkania z czytelnikami. Bo przecież moi czytelnicy są bardzo specyficzną grupą. To dzieciaki mniej więcej pomiędzy czwartą klasą szkoły podstawowej a pierwszą liceum. A jak jak pewnie wiecie z wykształcenia jestem pedagogiem i wiele lat spędziłem ucząc. Dzisiaj zresztą też wykładam w SNP. Mam więc taki mały…

Read More Read More

O KSIĄŻKACH, GĘSIACH I MAGAZYNIE

O KSIĄŻKACH, GĘSIACH I MAGAZYNIE

Przez media jak burza przeleciała w ostatnim czasie dyskusja o zarobkach pisarzy. Nie pierwsza i pewnie nie ostatnia. Nie mam zamiaru powielać informacji w jakiej kondycji jest status pisarza w naszym kraju. Myślę że wszyscy już to wiedzą. Chciałbym jednak podejść do tematu bardzo osobiście. I napisać co o tym myślę. Bo sprawa przecież mnie dotyczy osobiście. I może od samego początku wyjaśnię. Na pisaniu zarabiam jak to mówiła Babcia Oleńka z SIEKIEREZADY – nulki. Nie są to pieniądze wystarczające…

Read More Read More