Przeprowadzki.
Opowiem wam pewną historię. Będzie to historia przeprowadzek jednej zwyczajnej polskiej rodziny. Mieszkam w Dąbrówce pod Poznaniem. Ot taka mała wioska, która jest miejską sypialnią. Piękna spokojna okolica przy lesie. Sielanka. Z tym że w tym lesie kilkaset metrów za moimi drzwiami są zbiorowe mogiły Poznaniaków pomordowanych w czasie niemieckiej okupacji. Liczy się że w tych lasach leży od 6000 do 30000 ludzi. Miejscowi mówią że tutejsze kobiety, w czasie wojny całymi nocami szyły na terkoczących maszynach do szycia, żeby…