Polecajka na szaro-burą pogodę.
Przymroziło przez ostatnie miesiące setnie. Lubiłem kiedyś zimę. Teraz też lubię, ale moje stawy już nie bardzo. Jest jednak w śniegu i mrozie coś co zmienia perspektywę. Ludzie inaczej chodzą inaczej myślą inaczej się ubierają. Znam takich co niechętnie wychodzą z domu. Ja kursuję pomiędzy pracą w magazynie, nielicznymi spotkaniami autorskimi a domem. I też w pewnym stopniu ulegam temu zimowemu zasypaniu, temu spowolnieniu. Zimą zawsze wracam do książek z dzieciństwa, do jasnych prostych historii które dobrze się kończą. Takie…