Wakacyjne co nieco.
Niebo wczoraj było przepiękne. Gapiłem się na nie chyba z pół godziny. Wakacje. To nic że będą to wakacje w pracy. Klienci jak co roku trochę zluzują i może wreszcie napiszę to co od dawna muszę napisać i przeczytam to co od dawna chcę przeczytać. O tym pisaniu i czytaniu to temat na kolejne wakacyjne notatki. Za sobą mam trzy miesiące ciężkiej roboty, przetykanej pielęgnacją ogrodu. Jedno i drugie chyba się opłaciło, bo do ogrodu można wyjść bez wstydu i…